Historia motoryzacji w Polsce w latach 1900 – 1939
Początki motoryzacji w naszym kraju sięgają okresu sprzed I wojny światowej. W Warszawie, dokładnie dzień przed wybuchem wojny było zarejestrowanych aż 400 samochodów. Pomiędzy konkretnymi zaborami widać było znaczne różnice w jakości dróg oraz w zasadach ruchu drogowego (ciekawostka w Austro-Węgrzech był ruch lewostronny). W okresie międzywojennym ilość pojazdów w naszym kraju wzrosła do ponad 40 000. Ta oszałamiająca liczba i tak stawiała nasz kraj na dalekiej pozycji pod względem ilości samochodów na świecie (prawie 70% wszystkich samochodów znajdowało się w USA). W rozwoju motoryzacji przeszkadzała nam słaba jakość ówczesnych dróg oraz mała zamożność społeczeństwa. Zaczęła się rozwijać komunikacja autobusowa ale kryzys gospodarczy, który pojawił się u nas w latach 1929-1935 spowodował regres w motoryzacji. Realnym przykładem kryzysu był fakt, że liczba taksówek, która przed wybuchem II wojny światowej nie zdołała przekroczyć stanu z roku 1929. W drugiej połowie lat dwudziestych została w Warszawie wprowadzona sygnalizacja świetlna, w pewnym momencie liczba aut w stolicy przekroczyła magiczną cyfrę 3500.